ZIELONO MI TU

WITAJCIE SERDECZNIE NA MOIM BLOGU ZIELONO MI TU

wtorek, 14 stycznia 2014

Ogród Keukenhof w Holandii



                    Dla tych, którzy mają dość szaro-burego krajobrazu za oknem i tęsknią za wiosną chciałabym przypomnieć mój ubiegłoroczny post z relacją z naszej wizyty w Keukenhof - w najpiękniejszym wiosennym ogrodzie w Europie .

Głównym celem podróży do Keukenhof, które od ponad 60 lat odwiedzają tłumy turystów z całego świata są oczywiście kwitnące kwiaty cebulowe.

Jeśli nie macie jeszcze planów na długi weekend majowy, to polecam wycieczkę do tego słynnego ogrodu, gdyż początek maja, to najbardziej optymalny moment, aby zobaczyć ten niezwykły kolorowy spektakl, kiedy w tym samym czasie kwitną  miliony tulipanów i innych roślin cebulowych. 



Aby zobaczyć całą galerię zdjęć w powiększeniu kliknij w zdjęcie.

 O podróży do tego ogrodu marzyłam od wielu lat i w końcu w ubiegłym roku udało mi się to marzenie zrealizować. Czy może być coś piękniejszego dla pasjonata ogrodów, jak kolorowe kobierce kwitnących cebulek ? Kwintesencja wiosny.

Motywację, aby w końcu zorganizować ten wyjazd dała mi wspaniała koleżanka, równie zapalona ogrodniczka,jak ja:-)
Czyż można sobie wyobrazić lepsze towarzystwo dla szalonej ogrodomaniaczki ?



 
Jednak w Holandii w ubiegłym roku wiosna również troszkę się spóźniła , więc niestety nie udało nam się zobaczyć ogrodu w pełni rozkwitu. Nasza wizyta miała miejsce 19 kwietnia. 

Pomimo tego, to co ukazało się naszym oczom, absolutnie nas zachwyciło i wróciliśmy pełni cudownych doznań estetycznych i zapachowych.










Wyobraźcie sobie, że jednego roku samych tulipanów zakwita tam  ok. 4,5 mln i to aż w 100 odmianach.
Cebulki dostarczane są przez 93 renomowane firmy, które posiadają tzw. królewską gwarancję.
  
Nie sposób pokazać wszystkich odmian, dlatego zaprezentuję te tulipany,które szczególnie mnie zachwyciły swoją urodą.










 


Nie zabrakło też innych symboli wiosny,jak bzy i kalina.



Nazwa ogrodu Keukenhof oznacza po prostu „ogród kuchenny”. Na terenach dzisiejszego ogrodu w  XV wieku, kiedy ziemie te należały do holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii zbierano zioła na potrzeby zamkowej kuchni. 


Zasadniczy układ przestrzenny ogrodu  z majestatycznymi alejami bukowymi oraz kanałami, wywodzący się ze stylu angielskiego ogrodu krajobrazowego , powstał w 1850 r. i jest dziełem słynnego duetu holenderskich architektów krajobrazu- ojca i syna Zocherów.



Natomiast ogród, który możemy podziwiać w obecnym kształcie, założył burmistrz pobliskiego miasta Lejda dopiero w 1949 r. , za sprawą hodowców i eksporterów kwiatów cebulowych, którym zależało na miejscu, gdzie będą mogli zaprezentować swój towar bezpośrednio w trakcie rozkwitu.



Z biegiem lat dosadzono tam nowe drzewa i krzewy wieloletnie, które wraz ze starym założeniem ogrodowym tworzą miejsce magiczne i niezwykłe , nawet wówczas, kiedy zasadnicza atrakcja, którą są kwiaty cebulowe , już nie kwitną. 



Oprócz kwiatów cebulowych w całym ogrodzie, obejmującym powierzchnię 32 ha rośnie aż 2500 drzew w 87 gatunkach!!!

Ogród  Keukenhof jest naprawdę magicznym miejscem i warto było tam pojechać. Mało tego, byłabym  skłonna odwiedzać go co roku, ponieważ ogród co roku się zmienia i czymś nowym zaskakuje.
Każdego roku organizowana jest wystawa poświęcona  innemu krajowi. W 2012 roku była to Polska, a hasło brzmiało "Polska - sercem Europy". 

W 2013 roku krajem tym była Wielka Brytania, a hasło brzmiało "Zjednoczone Królestwo - kraina wielkich ogrodów". 

Jako ciekawostkę podam, że tematem wiodącym wielu wydarzeń związanych z ubiegłoroczną wystawą  była ekspozycja "My Great Garden", której celem było zaprezentowanie typowo brytyjskich kwiatów. Można je było podziwiać w jednym z salonów wystawowych.













Keukenhof jest miejscem pełnym wspaniałych aranżacji ogrodowych





 romantycznych zakątków


zaskakujących instalacji


  kanałów



krętych alejek,wzdłuż których rosną kobierce wiosennych kwiatów,




a także niezwykłych rzeźb ogrodowych.



Nie zabrakło też starego wiatraka.


 Na każdym kroku mogliśmy podziwiać piękne aranżacje roślinne w donicach.



      





W kolejnym salonie wystawowych mogliśmy podziwiać wspaniałą kolekcję orchidei.





A ta oto aranżacja poniżej wykonana jest prawie w całości z żywych kwiatów.




Kilka ważnych informacji dla zwiedzających na temat Keukenhof.
     
Kekenhof to 15 km malowniczych ścieżek, którymi można spacerować lub jeździć na rowerze ( własnym lub wynajętym na miejscu). Na zwiedzanie parku najlepiej przeznaczyć cały dzień. To taki optymalny czas, aby móc na spokojnie, bez pośpiechu zobaczyć wszystkie atrakcje,które oferuje park.


 

 

 Oficjalna strona parku:

 http://www.keukenhof.nl

Zasadniczo ogród jest czynny od 21 marca do 20 maja, w godzinach od 8.00 do 19.30, a także we wszystkie niedziele oraz w trakcie wakacji.

Bilety najlepiej kupić przez Internet płacąc kartą kredytową, bezpośrednio przez stronę:
Unikniecie w ten sposób długich kolejek do kasy na miejscu, w najbardziej obleganym sezonie .Na szczęście wejść do parku jest kilka, tak więc w miarę sprawnie się to wszystko odbywa.
Cena biletu to: 15 Euro dla dorosłych i 7,5 Euro dla dzieci od 4-11 lat (dzieci poniżej 4 lat wchodzą za darmo).
Bilet kupiony przez Internet jest wystawiony na 1 wejście w dowolnym dniu w trakcie sezonu, kiedy park jest otwarty dla turystów . 
Przez Internet można też z góry opłacić parking – opłata 6 Euro oraz zamówić przewodnik po parku – cena 4 Euro. Przewodnik jest potem do odbioru w punkcie obsługi turystycznej, który znajdują się tuż przy wejściu do parku (obok kas).
Płacąc przez Internet, otrzymacie elektroniczne bilety, które należy wydrukować na papierze formatu A4. Ważne, żeby kod paskowy był czytelny. Na miejscu przy wejściu kontroler zeskanuje Twój bilet.
Identycznie sprawa wygląda przy wyjeździe z parkingu, pracownik obsługi parkingu zeskanuje Twój bilet za parking. 

Na miejscu znajduje się kilka restauracji,barów i kafejek, w różnych stylach, gdzie można zjeść posiłek, napić się kawy etc.. Przy ładnej pogodzie można zjeść na zewnątrz, gdyż każda z nich ma ogródek letni. Mnie przypadł do gustu szczególnie ten z kolorowymi meblami.

 

Ci, którzy planują podróż do Keukenhof na wiosnę na pewno się nie rozczarują.






Serdecznie polecam:-)


12 komentarzy:

  1. Kochana jak Ja Wam zazdroszczę ... wspaniała wycieczka ... Zdjęcia piękne, ale sama możliwość bycia tam - bezcenna :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Raju ale pięknie, a jak musiało pachnieć..śliczna foto relacja. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne miejsce, naprawdę polecam:-) na romantyczny weekend. To blisko Amsterdamu.

      Usuń
  3. Fajnie, ze mogliśmy się w Holandii spotkać, a zdjęcia zrobiłaś przepiękne, u mnie motywacja, aby na jesień sadzić jeszcze więcej cebulowych, pozdrawiam Anitko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, to było zaskakujące, że nam tak się fajnie terminy zgrały:-)Ja też zakochałam się w cebulowych i na pewno jesienią również posadzę ich więcej :-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  4. Przepiękne foty !
    Szkoda że nie pokazałaś tych zdjęć jesienią,kiedy szaleliśmy z zakupem cebulek :)
    Ale przyda się następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  6. Buziaki zostawiam....:):):)
    i trochę skołowana jestem...powtórnie go opublikowałaś ???
    Ktoś się leni z blogowaniem...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałam tylko w ramach tęsknoty za kolorem i chęci przywołania wiosny:-)

      Trochę nieczasowa jestem ostatnio:-) Buziaki:-)

      Usuń
  7. Pozdrowienia z białym tulipanem zostawiam....;)

    OdpowiedzUsuń